: chrupki owocowe : parasole z nadrukiem

W sprawie kazirodztwa głosy za zniesieniem zakazu karnego były raczej rzadkie, aczkolwiek odzywały się nuty sceptyczne, zwłaszcza co do zasięgu zakazu, jego uzasadnienia. W tej kwestii Kongres opowiedział się za stanowiskiem, że w tych krajach, gdzie kazirodztwo jest uznane za przestępstwo, karalność powinna być ograniczona do stosunków między zstępnymi a wstępnymi oraz między bratem a siostrą. Jest to uchwała poniekąd enigmatyczna, która uchyla się od zajęcia zasadniczego stanowiska w sprawie penalizacji kazirodztwa.

Zasadnicza opinia generalnego referenta na Kongresie M. Plos- cove’a, znanego kryminologa starszego pokolenia, została tak sformuło- wafta: „Zachowanie seksualne jest niczym innym jak intymnym (secret) aktem między zgodnymi co do tego jednostkami, który jest. dla nich źródłem przyjemności. Represja karna nigdy nie była skuteczna, jeżeli

idzie o zachowanie intymne, które następuje za zgodą partnerów”. Pios- cove wyraził swe osobiste przekonanie, że sfera przestępczości seksualnej powinna być ograniczona do czynów wyrządzających realną krzywdę jednostce lub społeczności (gdy jest stosowany gwałt, gdy poszkodowanymi są nieletni, gdy wzbudzają zgorszenie publiczne itd.). Jest to stanowisko niejako „utylitarystyczne”, operujące kryteriami realnej szkody. Jest to zarazem stanowisko liberalne, odwołujące się do zasady poszanowania wolności ludzi. Przeciwko temu stanowisku oponowali niektórzy mówcy na Kongresie, wywodząc, że wolność seksualna jednostki nie może pozostawać w kolizji z wolnością innych osób (czego zresztą nikt nie kwestionuje), że wolność ta jest skrępowana zawartym kon-

traktem (małżeńskim), że przestępstwo seksualne jest zamachem na godność ludzką, na wstydliwość publiczną (pudeur publique – Levasseur, 1964), że trzeba brać pod uwagę kryteria nie tylko „ontologiczne” (realnej szkody), ale także „egzystencjalne”, etyczne, religijne itd. Były to jednak głosy odosobnione. Przeważała opinia, że liczne zakazy karne z dziedziny seksualnej są „martwymi konarami” prawa karnego, które trzeba odciąć, skoro nie są stosowane”.

Na Kongresie powołano się na opinię jednego z największych kryminologów współczesnych, H. Mannheima, który pisał: „Nowy porządek nie może sobie pozwolić na trwonienie swej energii i swych środków dla ścigania członków społeczeństwa, skądinąd przyzwoitych i pożytecznych, jedynie z tego powodu, że ich postępowanie seksualne jest Inne od postępowania większości”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *